Re: Spalenie Amazonii dobre dla Klimatu?

Denialista w Nature?!
www.nature.com/articles/s41467-019-11865-8
Integrated climate-economy models pretend to show the fate of the planet and its economy several decades ahead, while uncertainty is so wide as to render any expectations for the future meaningless.

Re: Bzdury w gazeta.pl

Bzdury w gazecie to nic w porównaniu z bzdurami, jakie głoszą głównie naukowcy z CERN na ich temat. Powtarzając je zresztą za św. pamięci S. Hawkingiem.


„The bombardments came in waves, sometimes with explosions
rocking the capital one after another (…)
One explosion was so powerful that it lit up the blacked-out
capital”

Re: Rakieta jądrowa krąży wkoło. Siostra Bezendu

Jednak wxiąż piszesz o idei Sióstr Bezendu: „żeby Ziemie wirowały”

cojestdoktorku napisał:

>

> pociski balistyczne które dotychczas gwarantowały pokój ze względu na niezdolno

> sc do ich zatrzymania juz niedługo mogą stracic swoją skutecznosc na skutek roz

> woju systemów antybalistycznych

> trzeba wiec znaleźć broń której te systemy nie będą mogły zestrzelic

>

> rakiety o ogromnym zasięgu a do tego manewrujące manewrujace z duża prędkością

> z dużą prędkoscią mogą zaatakowac na każdym pułapie i z każdego kierunku (równi

> eż od strony meksyku) i są przez to zdecydowanie poza zasięgiem systemów antyba

> listycznych a tym samym zagwarantują rosjanom mozliwość odwetu i pośrednio bezp

> ieczeństwo

>

I takie myślenie obudziło we mnie wspomnienie o Siostrach Bezendu

I taka rakieta leci przez pół świata aby USA zaatakować od strony Meksyku? I nikt tego nie widzi? Nie reaguje?

Re: Rakieta jądrowa krąży wkoło. Siostra Bezendu

gdybym był złośliwy dlatego ze wyjaśnienie w wątku już sie znalazło powiedziałbym ze pies nie widzi sensu w budowaniu telewizorów a i tak je produkujemy 🙂

pociski balistyczne które dotychczas gwarantowały pokój ze względu na niezdolnosc do ich zatrzymania juz niedługo mogą stracic swoją skutecznosc na skutek rozwoju systemów antybalistycznych
pl.wikipedia.org/wiki/Ballistic_Missile_Defense
trzeba wiec znaleźć broń której te systemy nie będą mogły zestrzelic

rakiety o ogromnym zasięgu a do tego manewrujące manewrujace z duża prędkością z dużą prędkoscią mogą zaatakowac na każdym pułapie i z każdego kierunku (również od strony meksyku) i są przez to zdecydowanie poza zasięgiem systemów antybalistycznych a tym samym zagwarantują rosjanom mozliwość odwetu i pośrednio bezpieczeństwo


diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?

Re: Rakieta jądrowa krąży wkoło. Siostra Bezendu

kornel-1 napisał:

> [/i]

> Dla wygody przyjmij, że w Rosji siedzą same głupki i wymyślają bezsensowne rzec

> zy.

> Takie stanowisko daje pewien komfort psychiczny i nie narusza tkwiących w człow

> ieku uprzedzeń i fobii.

>

> Kornel

Ależ to głupi wpis.

Jakie fobie? Jakie uprzedzenia? Jakie naruszenia?

Re: Katastrofa rakiety jądrowej?

Na Marsa? A gdzie tam…

To broń, po prostu broń. O jej przeznaczeniu piszą np. takie rosyjskie źródła jak znany

„Sputnik” (oczywiście, nie mam pojęcia ile w tym propagandy a ile prawdy):

pl.sputniknews.com/opinie/2019071910763835-Sputnik-buriewiestnik-bron-odwetowa/

Katastrofa rakiety jądrowej?

8 lipca w obwodzie archangielskim miał miejsce incydent, w którym – wg oficjalnego komunikatu – zginęły dwie osoby i zanotowano nieznaczny wzrost promieniowania. Według rosyjskich źródeł eksplodował eksperymentalny silnik rakietowy.

Mniej oficjalne doniesienia mówia dziś o trzech ofiarach śmiertelnych, piętnastu rannych w tym ośmiu ciężko. Oraz o krótkotrwałym, dwudziestokrotnym wzroście poziomu promieniowania w mieście Siewierodwińsk.

Ponieważ klasyczne silniki rakietowe nie zwiększaja poziomu promieniowania, a nikt nie testuje prototypów rakiet z głowicą jądrową, najprawdopodobniej był to test rakiety z eksperymentalnym napedem jądrowym. Kornel-1 wspominał tu kiedyś o takowej, ja wyrażałem wątpliwości:

forum.gazeta.pl/forum/w,32,165742357,165742357,He_he_cisza_A_jadrowa_rakieta_lata_.html

Rakieta ta, o nazwie Buriewiestnik, miała przed tym incydentem mieć rzekomo pięć testów, co najmniej większość z nich nieudanych.

Część informacji tu przedstawionych to nieoficjalne doniesienia, zebrane np. tu:

www.popularmechanics.com/military/weapons/a28648523/russian-missile-explosion-radiation-warning/

jednak sprawa zasadnicza – podczas nieudanego testu wzrósł poziom promieniowania – nie budzi wątpliwości i znalazła oficjalne potwierdzenie. Wniosek wydaje się oczywisty.

Re: Działanie i ewolucja silników rakietowych

cojestdoktorku 30.07.19, 17:13

> Działanie i ewolucja silników rakietowych

Nie nazwałbym ewolucją rodzenie rożnych silników rakietowych, gdyż to nie jest doskonalenie jednej jedynej konstrukcji, lecz każdy z tam pokazanych motorów to raczej autorskie pomysły rożnych biur projektowych.
Mimo to filmik pokazuje fajny kawałek historii napędów do rakiet, wraz z małym porównaniem poszczególnych.
Dal mnie fascynująca jest pomysłowość poszczególnych kreatorów i zastanawiam się czy owo zróżnicowanie silników ma na celu poszukiwania rozwiązania jak najdoskonalszego napędu (np. co do sprawności), czy jeszcze coś innego np. zaszokowanie innych nietypowym podejściem technicznym, ku zaskoczeniu gawiedzi (jak to było z motorem Wankla).

Niby sprawność silników rakietowych jest rzędu 80-85% a samochodowych ca. 25-30%. Ale jak patrzeć na testy silnika na hamowni (www.youtube.com/watch?v=C-IYaUQM5Uo) to widać wyraźnie ile energii cieplnej się tam wydziela na daremno. Przecież ten strumień gazów co wychodzi z dyszy mógł by mieć dużo niższą temperaturę, ale ciąg taki sam. Tylko ładnie się mówi, ale jak to zrobić?

> Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?

To jest herezja!: Gdyż to co się wydarzy za 1000 lat, zaczyna się już dzisiaj …..

„My musimy wiedzieć, – i my się dowiemy!” [D. Hilbert]