Dragon 2 eksplodował…

Całkowitemu zniszczeniu uległ – podczas naziemnych testów – egzemplarz 201 statku załogowego Dragon 2 firmy SpaceX.

Podczas testowania silników SuperDraco nastapiła eksplozja która całkowicie zniszczyła pojazd. Pojazd ten wykonał już bezzałogowy lot demonstracyjny do stacji ISS (który przebiegł bez zakłóceń). Nie miał być wykorzystywany do lotów załogowych, lecz jedynie do dalszych testów i – w przyszłosci – ewentualnie misji zaopatrzeniowej do ISS. W najblizszym czasie miał być wykorzystany do testu Abort Test – odstrzelenia podczas startu rakiety w warubkach symulowanego zagrożenia.

Przyczyna eksplozji nie jest znana, nie wiadomo więc, jak poważne kłopoty pociągnie za sobą to niepowodzenie. Z pewnościa opóźni dalsze loty testowe i załogowe – być może pierwszy lot załogowy nastąpi dopiero w roku 2020 i SpaceX zostanie wyprzedzony przez Boeinga, którego Starliner wykona dziewiczy lot z załogą wcześniej.

Podobno w tej chwili SpaceX posiada pięć egzemplarzy statku Dragon 2 w bardzo różnej fazie budowy. Pytaniem jest, czy obecna katastrofa nie spowoduje konieczności wprowadzenia zmian konstrukcyjnych – byłoby to bardzo niekorzystne dla harmongramu lotow.

Re: Sprytniejsze, bardziej ludzkie małpy

Taak…’Miasto’ kończy się dla nas raczej smutno – globalną ucieczką do „raju” awatarów na innej planecie 8-( aczkolwiek sama możliwość stworzenia podobnych (wielorakich) edenów jest wielce obiecującym wariantem bifurkacji OT (zapewniającym np. w pełni realne ‚życie po życiu’, czyli ‚nieśmiertelność’). Zapewne będzie się to wszystko działo o wiele szybciej niż zwykliśmy myśleć (gdy już na dobre rozpocznie się eksploracja kosmosu).


Efekt Dżanibekowa

Re: Sprytniejsze, bardziej ludzkie małpy

„Miasto” – nie czytałem, ale słyszałem. inteligentne psy? Nie czytałem też „Syriusza” Stapledona, muszę to nadrobić.

Zaś wiadomości tego typu pozwalają mi powaznie traktować poważniej prognozy nadejścia Osobliwości Technologicznej – stanu, w którym rzeczywistość naszego rozwoju stanie się zupełnie nieprzewidywalna.

synchronizacja zegarów by mierzyc c

dlaczgo nie da rady zsynchronizować zegarow by badac c?

1.po co wogóle je synchronizować? przecież powiekszając iles tam razy droge łatwo odczytamy ze wskazań czasu przelotu o ile ten zegareczek sie nam spieszy czy spaźnia.

2.można też synchronzować dzieląc przez 2 różnice czasów przelotów.

3.mozna ustawic w rownej odleglosci od obu nadajnk sygnału i puscic impuls.

4.mozna zsynchronizowac jak stoją blisko siebie na np. srodku preta i oba odsunąc od tego miejsca wzdłuż tego preta z ta sama predkoscia w przeciwne strony, przecież jak c nie zalezy od kierunku to oba pokaza to samo i impulsy w dwie strony beda biec w tym samym czasie, rownież jak bedziemy tym obracać na rozne strony wokoł punktu bedącego sirodkiem preta, caly czas zegary w kazdym kierunku powinny pokazywac ten sam czas dla jednej i drugiej strony przelotu.

5. wreszcie mozna przecież przesunąć ze znaną (małą) predkoscia i obliczyc ze wzoru jak nam zegaraczk sie przestawi i o tyle skorygowac, jednoczesnie potwierdzi nam to przecież jak wspaniałe sa to wzory, prawda?

Re: Coraz wiecej watpliwosi z dziura w Sgr A*

Nie są mi znane obserwacje, przeczące istnieniu BH w centrum Galaktyki.

Jeśli takowe są, podaj linki do publikacji.

Obraz bliższej czarnej dziury może być (i najprawdopodobniej jest) znacznie bardziej złożony właśnie ze wzgledu na swoją szczegółowość. A ponieważ obróbka petabajtów danych trwa (to kwestia miesięcy, nie godzin!) opóźnienie jest zrozumiałe.

Ciało centralne masz w ognisku elipsy i na jej osi głównej, ale przecież na obrazkach widzisz rzut tej elipsy na inną płaszczyznę, nie zaś elipsę, której płaszczyzna pokrywa sie z płaszczyzną rysunku. To powoduje efekt taki jak np. tu:

Re: Gdzie są dżety?

Nie, raczej nie widzimy jej od strony bieguna. Na dole widzimy wyraźne pojaśnienie: prawdopodobnie jest to ten obszar materii, który gwałtownie się do nas zbliża i stąd pojaśnienie (grają tu rolę już efekty relatywistyczne). Widzimy najbardziej wewnętrzną część dysku akrecyjnego, może nie być taki płaski w otoczeniu samej BH.

Re: synchronizacja zegarów by mierzyc c

Proponuję jednak nie zakładać osobnego wątku dla każdego pytania – wszystkie dotyczą przecież problemów STW. W tej chwili masz otwartych – często jeden za drugim – siedem wątków, na sześciu – jak widzisz – nie dzieje sie nic. Najwyraźniej zabrakło entuzjastów wyjaśniania meandrów teorii względności.

Re: Gdzie są dżety?

pomruk napisał:

> nikodem321 napisał:

> > Ciekawe czy w przypadku tej obserwacji jest tak samo.

> > Dostaliśmy piękną prawdziwą fotkę, ale bez naukowego znaczenia.

>

> Nie, zdecydowanie nie. Otrzymany obraz to nie jest „tylko” wizualizacja przwdzi

> wych, cennych informacji – to właśnie jest informacja.

Informacji metrycznych trochę jest, wyjaśnienie dla czego mają problem z „Sag A” jest chyba takie, że ona za szybko rotuje, więc bardziej filmik powinni zrobić, poza tym nawet w tych falach radiowych nie jest czarna, no bo chyba chodzi o środek, a ten jest w kolorze wypustek coś jak gwiazdka, środek to ciemna czerwień czyli jakieś promieniowanie stamtąd dochodzi.

& niżej biliony to nasze miliardy.

Raczej mamy kiepskie artykuły o tym odkryciu (zdjęciu), no oczywiście można sobie policzyć jaką to ma średnią gęstość, czy wielkość w minutach czy godzinach świetlnych, a trudno sobie wyliczyć z jaką prędkością wiruje, bo niby coś tam wiruje czy się obraca.

www.sciencenews.org/article/black-hole-first-picture-event-horizon-telescope

The image also provides a new measurement of the black hole’s size and heft. “Our mass determination by just directly looking at the shadow has helped resolve a longstanding controversy,” Sera Markoff, a theoretical astrophysicist at the University of Amsterdam, said in the Washington, D.C., news conference. Estimates made using different techniques have ranged between 3.5 billion and 7.22 billion times the mass of the sun. But the new EHT measurements show that its mass is about 6.5 billion solar masses.

The team has also determined the behemoth’s size — its diameter stretches 38 billion kilometers — and that the black hole spins clockwise. “M87 is a monster even by supermassive black hole standards,” Markoff said. EHT trained its sights on both M87’s black hole and Sagittarius A*, the supermassive black hole at the center of the Milky Way. But, it turns out, it was easier to image M87’s monster. That black hole is 55 million light-years from Earth in the constellation Virgo, about 2,000 times as far as Sgr A*. But it’s also about 1,000 times as massive as the Milky Way’s giant, which weighs the equivalent of roughly 4 million suns. That extra heft nearly balances out M87’s distance. “The size in the sky is pretty darn similar,” says EHT team member Feryal Özel.Due to its gravitational oomph, gases swirling around M87’s black hole move and vary in brightness more slowly than they do around the Milky Way’s. “During a single observation, Sgr A* doesn’t sit still, whereas M87 does,” says Özel, an astrophysicist at the University of Arizona in Tucson. “Just based on this ‘Does the black hole sit still and pose for me?’ point of view, we knew M87 would cooperate more.”After more data analysis, the team hopes to solve some long-standing mysteries about black holes, such as how M87’s behemoth spews a bright jet of charged particles thousands of light-years into space.

This first image is like the “shot heard round the world” that kicked off the American Revolutionary War, says Harvard University astrophysicist Avi Loeb who isn’t on the EHT team. “It’s very significant; it gives a glimpse of what the future might hold, but it doesn’t give us all the information that we want.”

Król Północy – Bóg Grodów (Decapolimu) – Najwyższy Bóg

Re: Zobaczylismy czarną dziurę!

Fakt, że BH nie emituje powoduje właśnie to, że widzisz ciemny krąg na tle otaczającej go „korony”. Co to znaczy „widzieć”? Widzisz cień poprzez brak światła, prawda?

Oczywiście wiemy, że w rzeczywistości widzimy najbliższe otoczenie BH. To jedyny sposób jej obserwacji – badanie wpływu na otoczenie.

Co do fotoszopu itd. – ten problem, problem wiarygodności masz na pewno z jakąkolwiek informacją która od ciebie dociera. Jak dotąd, metoda naukowa broniła się zupełnie nieźle przed mistyfikacjami, rozmaitymi fake newsami itd.

Re: Zobaczylismy czarną dziurę!

> Z tego co, wiem (a przytaczam pewne domysły i plotki) wyniki obserwacji SgrA* s

> ą w końcowym etapie obróbki. Okazały się ponoć bardziej złożone i trudniejsze d

> o interpretacji.

Oby tylko nie doszlo do zamierzonej nadinterpretacji wynikow obserwacji…

Zobaczylismy czarną dziurę!

A wiec stało się! Oto pierwszy opublikowany obraz czarnej dziury – tej w jądrze galaktyki M87.

Obraz nie sprawił niespodzianki – jest zbliżony do wielu symulacji. Najwyraźniej więc dobrze rozumiemy procesy zachodzące w tym obszarze fizycznej rzeczywistosci – obszarze tak odległym od codziennego doświadczenia.

Historyczna chwila!

Re: Zobaczylismy czarną dziurę!

ETH obserwował jednocześnie dwie czarne dziury: SgrA* w naszej Galaktyce i Virgo A* w galaktyce M87. Zazwyczaj mówiło się o obserwacjach pierwszej, gdyż jest bliżej i opisywana była znacznie częściej. Nic więc dziwnego, że w bardzo wielu doniesieniach mówiono o SgrA* jako pierwszej obserwowanej czarnej dziurze. I tych obrazów się powszechnie spodziewano.

Jednak konferencja ESO była zaanonsowana jako „Press Conference on First Result from the Event Horizon Telescope” – bez wzmianki, której BH dotyczy. Spowodowało to pewną konfuzję: nawet w niektórych mediach przez pewien czas omyłkowo mówiono dziś o obserwacji „naszej” BH.

Z tego co, wiem (a przytaczam pewne domysły i plotki) wyniki obserwacji SgrA* są w końcowym etapie obróbki. Okazały się ponoć bardziej złożone i trudniejsze do interpretacji.

jednoczesnosc w TW

No poprostu boki zrywać, już w tym przykladzie z wagonem i otwieraniem drzwi na fotokomórke widac oprocz tego ze jezyk tej teori ma chyba specjalnie sklaniac do mistycyzmu to i to że predkosc c nie jest taka sama dla kazdego ukladu w kazdym kierunku.

Co tam mamy, ano podróżujacy wagonem postrzeże otwarcie drzwi jako jednoczesne, a czemu? otuż dlatego że dla niego musi wrocic swiatlo tego zdarzenia do oka, zawiadowca na peronie zas postrzeże te zdarzenia jako nie jednoczesne, czemu? ano wlasnie dlatego że tak naprawde w wagonie światlo najpierw dotarlo do tylnych drzwi

rozmiary fotonu

czy mierząc pozycje fotonu (oddzialując na niego) mamy go w jednym punkcie i ma on wtedy jakiś wymiar? a gdy on nie oddzialuje (nie jest „obserwowany”) to jest wszedzie a jedynie z roznym prawdopodobieństwem? I te zmiany zachodzą w jednej chwili?(nielokalność).

Jeśli tak to czy skrocenie lorentza nie jest pomyłką? Obiekty nie ulegają skorczenieu a rozdeciu i to nie tylko w kierunku ruchu ?:)

Re: jednoczesnosc w TW

To „XIX” wieczne rozumienie teorii przez światło. Swoją drogą trochę Einstein się nie popisał, mógł tydzień dłużej podumać i pozbyć się światła z jakichkolwiek założeń.

Przecież teoria musi działać również w świecie ŚLEPCÓW, nieprawdaż?

Gościula

Re: Koncentrator tlenu – jak to działa? Za to Nob

Ba! To nie jest prosta sprawa, jak mi sie wydaje. To nie jest „zwykły” zeolit: posiada on zaadsorbowane jony litu Li+. Te kationy (ich pole elektrostatyczne) oddziałują z polem elekstrostatycznym molekuly gazu, siła tego oddziaływania zalezy od elektrycznego momentu kwadrupolowego cząsteczki. Jak sie dowiaduję, moment ten dla cząsteczki azotu jest trzykrotnie większy niż dla cząsteczki tlenu. Nie będę udawał, że wiem na ten temat coś wiecej 🙂 I to powoduje silniejszą adsorbcję azotu czasteczkowego.

Zaś wzbogacanie powietrza w tlen to rzeczywiscie bomba. Zamiast butli z tlenem, niezwykle niebezpiecznych (oj wiem coś o tym, wyciągałem raz z kolegą taką butlę z pożaru, wznieconego przez ów tlen) poręczne, bezpieczne ustrojstwo – cos wspaniałego!