Re: Uwaga! – na temat „odkopywania starych wą

Pozwoliłam sobie na kliknięcie w kosz,nowego wątku emila11, jak sadze z porównania gimnazjalnego stylu, jednego z pochodnych nickow / maszyny/ slawomira.
Jak znam życie i stare sposoby na łomiwania haseł, rozprzestrzenia swoje brednie za pomocą wprowadzania nowych nickow /na zaprzyjaźnionych niezabezpieczonych forach, niestety/ wprost przez IP z kontaktów najczęściej skonfigurowanymi w kompach ze snartfobami/ ma możliwość podglądania i śledzenia każdego IP – regulowania aktywności na forach.

Ostrzeliwanie planetoidy

Japońska sonda Hayabusa 2 osiadła na parę chwil na powierzchni planetoidy Ryugu. Przedtem wystrzeliła pocisk z tantalu o masie 5 g, który wzniecił chmurkę odłamków i pyłu. Wiemy już, że udała się operacja pobrania próbek z tej chmurki.

Podobną operację sonda przeprowadzi jeszcze dwa razy, po czym z zebranymi próbkami powróci na Ziemię. Przypomnijmy, że sonda umiesciła na powierzchni planetoidy trzy inne obiekty: próbnik MASCOT i „skaczące” próbniki MINERVA II.

Na portalach pisze się o „bombardowaniu” planetoidy. Ej, to tylko małe, pięciogramowe pociski! Pisze się też, że to pierwsze takie bombardowanie. I to nieprawda – w 2005 roku sonda Deep Impact zbombardowała jadro komety Temple-1 dużo większym pociskiem – impaktorem o masie 370 kg. Oto zdjęcie wykonane wtedy 67 sekund po uderzeniu: mnóstwo jasnego pyłu…

Re: Czy przeszłość istnieje nadal ? .. czy też zn

Bo najgorszy jest ambaras….

A może czas już się cofnął i to parę razy, i wrócił z powrotem ?

Jak byś wiedział ze czas się cofnął? Musiałbyś mieć świadomość i pamięć teraźniejszości która w chwili cofnięcia byłaby przyszłością, a przyszłość jest ” jak wiadomo” pełna niespodzianek.

Masz na mysi jakieś lokalne cofniecie się czasu relatywnie do Twojej pozycji?

Np, uda się skleić kostkę cukru wrzucona do gorącej herbaty, ale skąd wiadomo czy ze to jest jej przeszłość a nie już przyszłość?

Przeczytałem niedawno, ksiazke Piotra Witta, „Przedpiekle sławy: rzecz o Chopinie”, lata 1830-32 wracają jak by były moimi wspomnieniami…lokalnie mój fotel z zawartością bujał się na Paryżem tych lat…


Darowanemu budzikowi nie zagląda się w tryby !

Re:To”o zaglądaniu,a nie cofaniu się w przeszłość

europitek napisał:

> Jeśli chciałbyś „cofnąć czas”, musiałbyś przywrócić poprzedni rozkład przestrzenny

> materii i jej poprzednie parametry fizyczne.

> Nie widzę tu jakiegoś ogólnego zakazu takiego „cofnięcia”,ale musisz dysponować

> odpowiednią wiedzą o poprzednim stanie materii i odpowiednim zasobem energii

> do dokonania takiego jej „przetasowania”. Tak więc jest to możliwe, ale

>niewykonalne.

>

> Chciałbym tu też zwrócić uwagę, że pomysły na „cofanie czasu” mówią o cofnięciu

> czasu środowiska obserwatora, ale nie czasu samego obserwatora. To świadczy o

> ich symulacyjnym (wirtualnym) charakterze, o którym jednak jawnie się nie

>wspomina. Takie podejście ciut urealnia „cofanie czasu”, gdyż znacząco ogranicza wym

> agany zasób energii i informacji.

W wymiarze przestrzennym … np. na autostradzie A4, jadąc z Katowic do Wrocławia

będąc już koło Opola można się cofnąć do Katowic .. To jest wykonalne (jakkolwiek też dość kłopotliwe)

Inna sprawą jest jednak … będąc w Opolu umieć zobaczyć co było na autostradzie w okolicach Katowic przed 1,5 godziną …

Chyba o tym pisze europitek, mówiąc o cofnięciu czasu środowiska obserwatora, ale nie czasu samego obserwatora. …

Europitek pisze dalej : „Takie podejście ciut urealnia „cofanie czasu”, gdyż znacząco ogranicza wymagany zasób energii i informacji”

Właśnie chodzi mi raczej o możność „zaglądania w przeszłość”, a nie „cofania się całości kosmosu w przeszłość”.

Jeszcze raz – dlaczego to takie ważne … Otóż 4/5 wszystkich ludzi na Ziemi na 80% wierzy w podstawowe tezy religijne o tzw. „zmartwychwstaniu” ..

Nie jest ważne jak to ich gadanie (tych wszystkich ludzi) jest uzasadnione i na ile to ich gadanie jest o „realnej możliwości” … Ważne jest o jakiej { operacji na czasoprzestrzeni } …oni mówią .. zwłaszcza na wszystkich pogrzebach…

[ a więc może … w skrócie, jeszcze raz … nie czy to zachodzi … tylko o czym jest mowa ! ]

~ Andrew Wader

Re: „polskiego grafenu” nie wiem, ale si

nikodem321 napisał:

> kalllka napisała:

>

> > ale wciąż nie wiadomo, gdzie grafen miałby największe zastosowanie?

>

> Dzisiaj?

> W laboratoriach na uniwersytetach i politechnikach.

> I tylko tam.

> Z ciekawością czekam. Chciałbym się mylić.

>

> > Zainteresowanie polskiej zbrojeniowki wskazuje,

> > ze właśnie w technologiach bojowych;

> > jakie znalazł zastosowanie w „innym świecie”?

>

> Przecież pisałem wyraźnie, że polska zbrojeniówka traktowała NARODOWY PROJEKT

> POLSKIEGO GRAFENU jako NIEPOTRZEBNY IM przywieszony im WRZÓD na DUPIE

Przepraszam, chwaliłam Vigo, ale okazuje się, że oni też pracuja dla zbrojeniówki.

Prezes w wywiadzie ujawnia:

„W 2019 roku oczekujemy, że zamówienia z sektora przemysłowego będą się dalej dynamicznie, w dwucyfrowym tempie, zwiększać, a segment będzie nadal odpowiadać za co najmniej połowę naszych przychodów. Oczekujemy również, że sprzedaż dla segmentu wojskowego powinna rosnąć szybciej niż w 2018 roku. Mamy o 30 proc. większe zamówienia od naszego największego kontrahenta Zodiac Aerotechnics oraz perspektywę, że po dostawie zamówienie zostanie odnowione” – powiedział członek zarządu.

A Zodiak to francuski (NATO-wski) koncern zbrojeniowy.

Czyli ktoś zaparkował grafen w mniej widocznym miejscu w tym samym celu.

Re: Powód wyewoluowania świadomości

Ból to to, co obserwujesz u innego zwierzęcia, także twojego własnego gatunku. To, o czym informują cię inni używając tego pojęcia czy zachowując się jak cierpiący. To, co jest dla ich doznan wspólne. Czy subiektywne, dziwne a nieprzyjemne odczucie które ty akurat doświadczasz jest właśnie bólem – tego nigdy się nie dowiesz. Być może odczuwasz coś zupełnie odmiennego 😉 Widzisz? Powiedziałem to samo, ale w sposób który kwestionuje twoje doznania a nie innych.

Re: Czy przeszłość istnieje nadal ? – Odsłona 201

andrew.wader 15.02.19, 18:08

> Minęło kilka lat od odbytej wtedy dyskusji… Jak widzę. … niektórych uczestników… już niejako

> nie ma (np. Stefan4) .. co jest zresztą przyczynkiem do odpowiedzi na w/w pytanie…

> Tzn. czy Stefan4 … nadal istnieje ?

To prawda, Stefan4 był kiedyś jednym z głównych rozgrywających na tym forum. Jego się zawsze przyjemnie czyta i komentarze ma nader przemyślane. Obecnie jest silnie zaangażowany na forum: „O języku” i tam też jest uważany za prominentnego, podobno sprawy językowe są ścisłe związane z jego aktualną pracą na UNI-Gdańsk.

Ale jak wiadomo, każdy z naukowców ma swojego „ptaszka” i go hołubi, więc on też ma ale tak osobliwie, że nie sądzę, by za bardzo popierał tu Majczyne-Hipotezy, – ale A. Wader(a) być może tak. W sumie to powinno nam go tu mocno brakować!

„My musimy wiedzieć, – i my się dowiemy!” [D. Hilbert]

Powód wyewoluowania świadomości

Proste organizmy by przeżyć wytworzyły rodzaj alarmu zwany bólem fizycznym

W momencie gdy zwierzęta zaczęły łączyć się w grupy działające według określonych reguł powstała potrzeba odczuwania bólu nie z poziomu genów ale z poziomu memów – czyli bólu psychicznego, który mówi jednostce, że traci nie zdrowie fizyczne, a pozycję w stadzie co w końcowym efekcie może byc równie groźne jak uszkodzenie fizyczne

To jedyny powód dla którego świadomość powstała

www.youtube.com/watch?v=n3Xv_g3g-mA

diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?

Re: Czy przeszłość istnieje nadal ? – Odsłona 2019

andrew.wader napisał:

> Każdy z nas zna rozmaite powieści i filmy s-f na temat podróży w czasie, między innymi

np. być może film „Powrót do przyszłości”. www.filmweb.pl/film/Powr%C3%B3t+do+przysz%C5%82o%C5%9Bci-1985-8823

> pl.wikipedia.org/wiki/Powr%C3%B3t_do_przysz%C5%82o%C5%9Bci

>

> Wg. mnie .. próbując wczuć się w ten problem intuicyjnie .. przyszłość , być

> może jest w jakimś sensie ” z grubsza zarysowana” … ale „jeszcze nie

> istnieje”.

>

> Natomiast jest bardzo ważnym zagadnieniem, czy przeszłość.. współistnieje,

> tzn. czy została wymazana zupełnie i mamy tam „emptiness”, czy też została tam

> .. jakkolwiek w postaci … niejako „zamrożonej”

>

> Bardzo możliwe, że podróże w czasie … wstecz .. nie są możliwe.. Jedno z najnowszych omówień tego zagadnienia można znaleźć w wywiadzie z prof. I. Nowikowem (ponowne jego rozważania po latach) , dostępnym pod www.przekroj.pl/cywilizacja_nauka_artykul,8155,2.html

>

> Inne sensowne rozważania na temat możliwości podróży w czasie wstecz można znaleźć

pod en.wikipedia.org/wiki/Philosophy_of_space_and_time oraz pod

> en.wikipedia.org/wiki/The_Physics_of_Star_Trek ]

…………………………………………………………….

Wpis z dnia 15 lutego 2019

Jeśli rozpatrzeć poziom rozumienie świata sprzed 2000 lat i porównać go z dzisiejszym stanem wiedzy, to – jak chyba każdy przyzna – jest ogromny przyrost rozeznania.

Jednocześnie jest wiele, a nawet coraz więcej spraw tajemnych. Wytwarzanie w umyśle adekwatnego wyobrażenia o świecie jest właściwie coraz trudniejsze.

Być może jest tak, że ludzie ze swoim poziomem inteligencji nie są w stanie poprawiać już modeli poszczególnych ważnych aspektów świata (np. przyczyn powstawania nowotworów).

Ktoś powiedział… (usłyszałem to, a nie przeczytałem), że jakaś osoba w rozmowie z Einsteinem powiedziała, że rozumie jego koncept czasoprzestrzeni. Ponoć Einstein odezwał się wtedy, że „to ciekawe, bo on ma z tym trudności i poprosił rozmówcę o objaśnienie”.

Być może A.I. … nawet ta bez świadomości, czysto intelektualna, bezemocyjna ma większe szanse na ogarnięcie „natury wszechświata” ??? [ Jakkolwiek co nam z tego przyjdzie ? ]

Tym nie mniej, jeśli wrócić (w sensie moich niedawno otwieranych wątków) do najbardziej dalekosiężnych wizji (objaśnień) Wszechświata… to znaczy do wizji Clement Vidal’a [ Vidal C. The Beginning and the End: The Meaning of Life in a Cosmological Perspective. Springer International Publishing, Heidelberg, 2014 arxiv.org/ftp/arxiv/papers/1301/1301.1648.pdf ]

– to aby móc rozpatrywać tą wizję na serio, potrzebne byłyby odpowiedzi na dwa pytania.

Jedno z nich było dyskutowane w wątku forum.gazeta.pl/forum/w,32,167367294,167367294,Odrebne_swiadomosci_istot_z_Matrix_.html

Drugie ważne pytanie, dyskutowane przed kilku laty, brzmi : „Czy przeszłość nadal istnieje”. Dalsze istnienie przeszłości jest możliwe na przykład w oparciu o koncept czasoprzestrzeni Einsteina…

Minęło kilka lat od odbytej wtedy dyskusji… Jak widzę. … niektórych uczestników… już niejako nie ma (np. Stefan4) .. co jest zresztą przyczynkiem do odpowiedzi na w/w pytanie… Tzn. czy Stefan4 … nadal istnieje ?

Jestem bardzo ciekawy, czy Szanowni Państwo macie nowe przemyślenia, dotyczące tego pytania. To jest wyzwanie wobec osób wykształconych na wydziałach fizyki naszych uniwersytetów w ostatnich 5 latach .. Przecież… na miłość Boską.. tam są chyba katedry „ogólnej i szczególnej teorii względności”.

Dlaczego ktoś z Uniwersytetu Vrije w Belgi ma zdania… a absolwenci UW, UJ …co ? Moje pytanie powinno być też wyzwaniem wobec ministra Gowina ! Ciekawe co Państwo na to ?

~ Andrew Wader

Smutny los „polskiego grafenu”

Grafenowa spółka NanoCarbon szuka prezesa, który by… pokierował procesem zamknięcia działalności spółki. Jednocześnie zarząd „podjął decyzję o złożeniu doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa, w związku ze znaczącą utratą wartości spółki wobec inwestycji kapitałowych poniesionych przez udziałowców”.

Według przedstawiciela Polskiej Grupy Zbrojeniowej, glównego udziałowca spółki: ” W praktyce okazało się, że nie ma jeszcze technologii grafenowej gotowej do komercjalizacji. Dłuższe funkcjonowanie spółki, której celem ma być przecież osiąganie zysków, w obecnym modelu nie ma uzasadnienia biznesowego”. Jak donosi „Rzeczpospolita”: „Według właścicieli – nie było czego wdrażać, bo ITME wbrew zapowiedziom nie dopracował powtarzalnej, przemysłowej technologii wytwarzania grafenu.”

cyfrowa.rp.pl/technologie/31518-sledczy-sprawdzaja-grafenowa-spolke

Re: Smutny los „polskiego grafenu”

pomruk napisał:

> … „Według właścicieli – nie było czego wdrażać, bo ITME wbrew

> zapowiedziom nie dopracował powtarzalnej, przemysłowej

> technologii wytwarzania grafenu.”

Niekompetentni właściciele.

Ja znalazłam taką optymistyczna wiadomość:

„Ciąg dalszy polskiego grafenu nastapi”.

Ale trzeba mieć pojęcie, co się chce zrobić, a nie obsadzać spółki nominatami polityków.

Re: Uwaga! – na temat „odkopywania starych wątków

Dzięki pomruku, to się nazywa prawidłowa komunikacja!
Choć uważam ze /stare/ zasady regulaminowe sa za stare i nieadaptuja się do zasad prawa, pozwalając na jego relatywizację- ergo-niezrozumienie,bałagan, obniżenie jakości itd.. nieprzyjemne rzeczy.
Ale jak już w/w napisałam. , wszystko w sposobach komunikacji czyli odpowiednich ludziach=prawidłowej formule rozmowy. Proste.

Coraz ciekawiej!

Oto obrazy wykonane pzrez sondę New Horizons z innego punktu widzenia. Po lewej: złożenie 10, długo naświetlanych, więc rozmazanych zdjeć, po prawej – po wyostzreniu.

Analiza wskazuje, ze ksztalt Ultima Thule jest nastepujący:

Więc juz niezupełnie balwanek. Coraz ciekawiej!

Re: bzdury

Nie nasz pewności czy ja czytam posty nie kierowane do mnie i dlatego przytaczasz mój post w którym cytowałam ciebie?
PS
Zauważ jakie piętrowe/ w twoim stylu/ zdanie zbudowałam…

Re: CAR-T

Bardzo, bardzo dziękuje za przystępne /dowcipne/ wytłumaczenie działania terapii CAR-T.
Ale miałabym prośbę, o wytłumaczenie ewentualne porównanie z inna terapia (?) , tego o czym w swoim wątku pisał pomruk; o walczących z rakiem komórkach tłuszczowych(?)

Re: Test na świadomość androidów

majka_monacka napisała:

> suender napisał:

> > Przy okazji tej kwestii rodzi się nader interesujące pytanie: Jakiemu

> testow i należny poddać robota zainfekowanego niby w „prawdziwe” AI, by taką

>manipulację udowodnić?

>

> Testem będzie adekwatność wytworzonego modelu rzeczywistości.

………………………..

Ano, oczywiście android powinien przechodzić „test lustra”. Oczywiście nie może to być wykonywane przy pomocy trików… przełączenia z „rozpoznanego automatycznie”

obrazu jego wyglądu ..

Robot musiałby patrzeć długo w lustro, i po rozmyślaniach dojść do wniosku, że

” to on właśnie”.. ~ Andrew Wader