Re: Cos dla wyznawcow religii „Globalnego Oci

> 1) Szybkość zmian temperatury jest o rząd wielkości większa niż typowe szybkośc

> i zmian temperatury w ciągu ostatnich milionów lat.

ale jest o rzędy wielkości mniejsza niż dość regularne nietypowe oziębienia

„Gwałtowne zmiany klimatu w naszej części świata już się jednak zdarzały. Młodszy dryas – faza klimatyczna trwająca od ok. 11 tys. do 9500 lat p.n.e. – charakteryzował się właśnie błyskawicznym spadkiem temperatury. W ciągu zaledwie kilku lat (niektórzy naukowcy uważają, że mogło to być kilka miesięcy) obiżyła się o 5–7 st. C, a na Grenlandii o 15 st. C.”

moze to zrobić kometa, moze zrobć wybuch wulkanu i takie przypadki zdarzają się dosc często i regularnie:

„Jednakże w maju 1816 mróz zniszczył większość plonów, a w czerwcu dwie wielkie burze śnieżne we wschodniej Kanadzie i w Nowej Anglii doprowadziły do wielu ofiar śmiertelnych wśród ludzi. Na początku czerwca w mieście Québec leżało prawie 30 cm śniegu, co dodatkowo doprowadziło do wymrożenia ziemi i zniszczenia tych upraw roślinnych, których plony zbiera się latem. Rezultatem klęski nieurodzaju były lokalne klęski głodu i masowe zgony na skutek chorób wśród ludzi, których układ odpornościowy był osłabiony niedostatkiem pożywienia.

W lipcu i sierpniu, zamarznięte jeziora i rzeki obserwowano aż do Pensylwanii. Szybkie, dramatyczne wahania temperatury były powszechne, czasami temperatura spadała z letniej, upalnej temperatury 35 °C do blisko zera w ciągu kilku godzin. Nawet jeśli farmerzy na południe od Nowej Anglii zdołali zebrać jakieś plony, ceny kukurydzy i innych ziaren gwałtownie wzrosły. Cena owsa, na przykład, wzrosła z 12 centów za buszel (w poprzednim roku) do 92 centów za buszel, a więc blisko osiem razy – a owies był niezbędnym artykułem dla gospodarki, w której konie stanowiły podstawowy środek transportu.”

pl.wikipedia.org/wiki/Rok_bez_lata

wiec skoro jesteśmy w trakcie epoki lodowcowej, najciezszej od setek milionow lat i z ostatnich cykli wynika ze mogliśmy być blisko zimnego okresu w tej epoce lodowcowej to moim zdaniem gdybyśmy nie emitowali CO2 powinnismy je zacząc emitować, właśnie po to by zmniejszyć zagrożenie „gwałtownym oziębieniem w epoce lodowcowej” bo ono jest groźniejsze dla życia a przez to i dla nas niż ocieplenie które powodujemy

gadanie jak to my strasznie „niszczymy planetę” bo wywołujemy na przestrzeni 100 lat zmianę o 2 czy moze 5 stopni jest antynaukowa histerią skoro mamy dowody ze większe zmiany zdarzaja sie na przestrzeni kilku lat lub nawet miesiecy

jak my nie zmienimy klimatu prędzej czy później zmieni go kometa lub wulkan

Re: Cos dla wyznawcow religii „Globalnego Oci

cojestdoktorku napisał:

> >Jak widzisz, rok 1815-16 był małym epizodem.

>

> z punktu widzenia biosfery roczny epizod to najgorsze co moze sie zdarzyć, bo d

> o trwajacej 100 lat zmiany przyroda się bez problemu przystosuje, roczna zmiana

> jest o wiele groźniejsza, bo czasu na przystosowanie nie ma

>

jeśli chodzi o topnienie lodowców, to niezupełnie. Roczna zmiana o 10 stopni będzie miała niewielki wpływ ze względu na bezwładność cieplną mas lądolodu. Utrzymywanie się podwyższonej temperatury choćby o 1 stopien ale przez 100 lat może spowodować o wiele gorsze skutki. I to moze nie dla całej przyrody, ale dla ludzi. Bo ptasie gniazda i bobrze żeremia o wiele łatwiej przenieść na wyższy poziom niż New York, Amsterdam lub Gdańsk.

A w sumie myślę, że zmniejszenie populacji ludzi o 1/2 byłoby bardzo korzystne dla przyrody. Cieszę się tylko, że to te młode mądrale sobie to przygotowują, a ja już nie będę musiała w tym uczestniczyć 🙂

* Człowiek modyfikowany? *

Chyba nie ma w tej chwili gorętszego tematu. Dwa dni temu chiński genetyk He Jiankui ogłosił o przyjściu na świat dwu dziewczynek – bliźniaczki miały zostać poddane edycji genów metodą Crisp/cas9 w celu usunięcia genu CCR5, ułatwaijacego zarażenie wirusem HIV.

Nie ma niezależnych potwierdzeń tego oświadczenia. Chińskie władze badają sprawę. Niezależnie od tego mozemy być pewni – modyfikacje tego typu (legalne lub nielegalne) są kwestią czasu. Najbliższego.

Rzecz w tym, że nie jesteśmy w stanie ustalić granicy pomiędzy aprobowanymi działaniami medycznymi, w oczywisty dla większości sposób usprawiedliwonymi walką o zdrowie a działaniami które…

Które zaprowadzą nas nie wiadomo dokąd. „Projektowanie dzieci” to zapewne pierwszy etap. Potem nastapi… co? Kiedyś rozszczepienie Homo na kilka gatunków było domeną wizji fantastów czy ekstremalnych futurologów, potem zwolenników transhumanizmu, dziś…

www.sciencemag.org/news/2018/11/crispr-bombshell-chinese-researcher-claims-have-created-gene-edited-twins

wyborcza.pl/7,75400,24213846,pierwsze-dzieci-gmo.html

wyborcza.pl/7,75400,24220172,wielka-awantura-o-pierwsze-dzieci-modyfikowane-genetycznie.html

Re: InSight ląduje na Marsie!

Ta kamera wykonała pierwsze zdjęcie poprzez przejrzystą pokrywę, chroniącą przed pyłem. Pokrywa zostanie odrzucona w drugim dniu pracy.

Kamera ta jest kamerą typu „rybie oko”, przytwierdzona jest nieruchomo do korpusu lądownika. Bedzie mieć znaczenie pomocnicze, techniczne, np. przekazywać obrazy podczas opuszczania instrumentów na grunt planety.

Istotniejszą jest chyba druga kamera, zamontowana na sterowanym ramieniu. Ale ta na razie jest złożona, rozlożą ją w trzecim dniu, pierwsze obrazy (bez pokrywy ochronnej) w czwartym dniu misji.

Jak widać, dba się teraz o kamery.

InSight ląduje na Marsie!

Dziś ok. 20:53 naszego czasu lądownik iInSight ma wylądować na Marsie.

Trzymajmy kciuki, Mars to trudna planeta. Ostatni z lądowników – europejski Schiaparelli – nie zdołał wylądować szczęśliwie, choć misję uważa się za częściowo udaną.

Re: Mlodavy, – ….. nie grzesz więcej!

suender: Jestem zdania by na FN każdy forumowicz piszący zostawiał swoje prywatne poglądy religijne (w tym również religii ateistycznej) w przedpokoju, gdyż od tego celu służą inne fora np. FR..

Jasne, mamy uwierzyć, że oszołom z forum Religia na forum Nauka cudownym sposobem przeistacza się w neutralnego użytkownika, który swoje oszołomstwo zostawia w przedpokoju razem z mokrą kurtką i zabłoconymi buciorami.

suender: W sumie prawie wszyscy tu piszący (z Ur-nammu włącznie) cenię za ich prawdziwe zdolności naukowe, za wiedzę, nawet erudycję, – z czego często z wdzięcznością korzystam aby wzbogacić mój bank doświadczeń.

Jest mi obojętne, co o mnie sądzisz, ale dla własnego dobra mógłbyś się postarać o większą konsekwencję w swoich wypowiedziach:

suender: Przy okazji radzę uważać na forumowicza o nicku Uhr namme. On ma chyba na celu rozwalać nasze forum od środka metodą wściekłego i nieustawicznego prowokowania. Sam swymi wpisami nie wnosi wartości pozytywnych, najlepiej mu wychodzi promowanie destrukcji i chyba nic więcej.

Przecież każdy widzi, że próbuje udawać ciężką zakałę co przebiera się w ornat pseudo-nauki i ogonem na mszę ateistyczną dzwoni.

Litościwie pozostawię te dwie wzajemnie sprzeczne wypowiedzi bez komentarza.

Re: do Pomruka, Qwardiana i Ur-namma

Rozumiem. Rozumiem tez ze musza pytać – zgodnie z RODO-
Igle w związku z pierwszym mam następne, pytanie, jak odbywa się wiec blokowanie IP / czyli popularnego bana/ chodzi mi o czas procesu banowania..
Bo może byc i pewnie wielokrotnie było ze operator społeczny wnioskował- administrator profesjonalny sprawdzal wniosek, a w międzyczasie banita- zmienił IP ,na czasowe !i np używając np tel. komórkowego wprowadzał admina w „błąd”..
Jak myśle taka zabawę w chowanego wielokrotnie wykorzystywano by ugrać na nieporozumieniach między operatorami, a modami..hmm, jak myślisz, jak to powinno być?

Mlodavy, – ….. nie grzesz więcej!

mlodavy 17.11.18, 10:43

> Ma naturalnych ideologicznych czy religijnych sojuszników suendera i w11mil, ale panowie

> jak chcecie podyskutować o BIOSgenesis biblijnym no to można, wiadomo

> kiedy powstało czy jakich czasów dotyczyło XIII wiek pne,

Koteczku proszę nie mieszaj mnie do Twych wyssanych z palca niby motywów religijnych, których tu jeszcze nie prezentowałem. Sam sobie wydumałeś (wraz z Uhr ….. ) jakieś swoje święte ateistyczne oficjum i drepczesz w nim w miejsce, aż dziurę wydepczesz….

By się zrehabilitować, najpierw zacytuj fragment mego postu, gdzie zająknąłem się choć słowem religijnym, później przeproś i …… nie grzesz więcej!

„My musimy wiedzieć, – i my się dowiemy!” [D.H.]

Definicja jako wytrych retoryczny

Od lat spotykam się w moich dyskusjach z tym samym błędem logicznym, jaki popełnia Pomruk. Ja się pytam o model teoretyczny abiogenezy, a w odpowiedzi każa mi definiować to, czym jest życie. Ja proszę o modele naukowe dowodzące że mamy do czynienia z JEDNYM a nie WIELOMA gatunkami zięb, a oni prosza o definicję gatunku. Definicję można tak stwożyć, że zywym układem nazwiemy kryształ, lub na jej podstawie zaliczymy żabę i żuka do tego samego gatunku. Czlowieka uznamy za formę przejściową między małpą a prawdziwym człowiekiem, który wyewoluuje dopiero w przyszłości i tak dalej ;-))

Ludzie ci nie odróżniaja definiowania od WYNIKÓW BADAŃ. Nie zdają sobie sprawę z tego, że nie od IDTnienia czy NIEistnienia definicji danego zjawiska zależą wnioski naukowców.

Re: Zmieniłem zdanie – należy zmienić pomruka!

ziencinka napisał:

> a czepia się [Pomruk ]moich postów dotyczacych zagadnienia czy zięby Darwina stanowią jeden czy kilka gatunków – choć streszczenie jest na podstawie opinii fachowców, ktorzy swoje wnioski opublikowali w renomowanych czasopismach, na które dalem namiary

Twoje uniki w wątku o ziębach pokazują, że nie dorosłeś do dyskusji naukowej.

Kornel

Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl

„Kornel: moje podróże”

Re: więcej dobrej woli

majka_monacka: Dlatego proszę, żeby w dyskusji w gronie ludzi zainteresowanych osiągnięciami i porażkami nauki kierować się dobrą wolą. Po co wytykać braki w wiedzy, brak ścisłości w definicjach i logice dowodów.

Krótko mówiąc – poćwierkajmy sobie, kochani, a tym, że wielu spośród ćwierkających nie ma pojęcia, co to definicja czy dowód oraz jak zbudować wypowiedź, która nie gwałciłaby zasad logiki, nie musimy się przejmować. Po prostu róbmy swoje i głośmy bzdury bez skrępowania.

Re: Czym jest gatunek?

ur-nammu napisał:

>

> A na czym ma polegać to, że nie będą ignorowane?

Nie warto wywierać tak ostrej presji na moderatora, bo sytuacja nie jest jednoznaczna.

Bany powinny być na treści, a nie na osoby. Niektóre wpisy Biosławka są ciekawe, a wypowiedzi sensowne. Ma on prawo do odmiany stylu, szczególnie, ze występuje pod nowym nickiem i początkowo nie możesz mieć pewności co do identyfikacji osoby.

Wszelkie skrajne polityki moderacji mogą byc odstręczające od forum. Lepiej jest dać szansę przekonania sie o jałowym lub agresywnym charakterze polemik szerszej audiencji, żeby nie wywoływać wrażenia personalnej cenzury.

Ja man zaufanie do wyważonej taktyki moderatora i choć styl Sławka jest denerwujacy, to nie unikam dyskusji. A może i on sie czegoś nauczy.

Re: Znów o Oumuamua

Bardzo interesująca praca. Swoją drogą, jest jeszcze jednym przykładem na to, że „innocywilizacyjne” pochodzenie nieznanych obiektów/zjawisk jest jak najbardziej przedmiotem naukowej dyskusji.

Punktem wyjścia jest stwierdzenie, że niegrawitacyjne przyspieszenie nie jest wynikiem aktywności kometarnej:

recent observational and theoretical studies imply that ‘Oumuamua is not an

active comet.

Nie wszyscy zgadzają się z tym stwierdzeniem, np. możliwe jest, że odgazowywany materiał to obecnie głównie para wodna (trudna do obserwacji np. w podczerwieni). Wg tego modelu Oumuamua miałaby być obecnie kometą o bardzo jasnej powierzchni, która przeszła intensywne odgazowanie i odrzucenie pyłu podczas peryhelium.

Ale – wszystko możliwe.