Re: Umysł ludzki w fazie rozwoju

dum.10: „Twój mózg jest dopiero w początkowej fazie rozwoju.”

Twój natomiast musi być już w fazie rozpadu, na co wskazują hektolitry bredni, które tu rozlewasz.

Gdyby to forum miało z nauką coś więcej wspólnego niż tylko nazwę, nikt nie musiałby się użerać z tym, co tu z siebie wydalasz. Ale cóż – nie mój cyrk, nie moje małpy.

Umysł ludzki w fazie rozwoju

ur-nammu napisał:

Twój mózg jest dopiero w początkowej fazie rozwoju.

Niedawno zaczął używać początku myślenia logicznego

i cieszy się nim, bo to niezła zabawa.

Jeszcze dużo wody upłynie zanim zrozumiesz to, o czym

teraz nie masz pojęcia, jak dziecko nie rozumie tego,

o czym Ty piszesz.

Nowa terapia odbudowuje włók nerw po urazie rdzeni

” Neurobiolodzy z prestiżowych uniwersytetów UCLA ( University of California), Uniwersytetu Harvarda i Szwajcarskiego Federalnego Instytutu Technologii przeprowadzili terapię, która pobudziła aksony – maleńkie włókna, które łączą komórki nerwowe i umożliwiają im komunikowanie się – aby odrosły u gryzoni po urazie rdzenia kręgowego. Aksony nie tylko przebiły się przez blizny rdzenia kręgowego, ale również mogły przenosić sygnały przez uszkodzoną tkankę. Jeśli wyniki zostaną powtórzone w badaniach na ludziach, odkrycie to może w końcu doprowadzić do przywrócenia sprawności osobom z uszkodzeniem rdzenia kręgowego.”

human2.com.pl/trzyczesciowa-terapia-pobudzila-do-odbudowy-po-urazie-rdzenia-kregowego/

Re: Biblia ? literatura ideologiczna

>Religia nie jest filozofią tylko ideologią i jednocześnie upadkiem intelektualnym gatunku. Wielką poznawczą stratą wieków średnich.

za ostro
to jest nauka z przed metody naukowej
i dziś i wtedy poszukiwano „równania wszystkiego”
tylko wtedy nie posiadano tylu danych o świecie, nie było odpowiednich metod interpretacji danych, a z tego co było udało się stworzyć takie równanie na wszystko na jakie było ludzi stać – wymyślili Boga/stwórce

i jeśli istniejemy w symulacji to choć mylili sie w wielu bardzo waznych detalach to w głównym koncepcie mieliby rację 😛

Re: Biblia ? literatura ideologiczna

Nauka jest dziedziną, która bada i nie może zamykać się, ani wykluczać wszechświata zaplanowanego, zorganizowanego, kierunkowego, oraz kontrolowanego..


Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

Włodzimierz Czarzasty

Re: światy zaplanowane

majka_monacka napisała:

> Jak ujawni sie efekt planowania w większej skali, to tez go badać i st

> arać sie wykryć świadomość, która nim steruje.

Świat się sąm planuje. Planuje również świadomość,

która jest zjawiskiem czy też procesem jak wiele innych

procesów.

Nawet człowiek nie potrafi zmieniać świata w sposób

zaplanowany przez siebie. Może się to tylko tak wydawać

w ciągu krótkiego odcinka czasu.

Re: Bóg luk

>To niby w którym miejscu ja mam zaprzeczyć ewolucji.
>Milczeć z litości dla nierozumiejących? Czy mamy prawo? Czy im się nie należy oświecenie?
Odniosę się do powyższego fragmentu twojej rozmowy ze Suenderem. Musisz zaprzeczyć ewolucji nie po to , aby komus okazać współczucie, a juz najmnniej Bogu, dzieki któremu żyjesz, oddychasz, jesz najróżnoesze potrawy, grzejesz sie w słońcu i słuchasz polnych ptaków lesie. Bez Niego nie byłoby nic z tych rzeczy. Zaprzeczyć musisz pod cieżarem dowodów, które świadczą, że nie było i nie ma ewolucji. To nie koniec, bo musisz rownież zdać nam wszystkim sprawę dlaczego nie znaleziono dotąd zadnych przekonujacych dowodów żę ewolucja była faktem. Ja juz dobrych kilka lat temu prosiłem ludzi na tym forum, aby mi podali przykład pozytywnej zmiany w jakims gatunku, czy to ze zbioru skamieniałości, czy wzięte skądinąd i nie doczekałem się odpowiedzi . Były tylko jakies rozpaczliwe próby ratowania sie przypadkiem muszki owocowej Drosofilia, którą naświetlano niemiłosiernie promieniami rentgena w celu uzyskania mutacji pozytywnej czyli takie która mogłaby dać początek jakiejś pozytywnej zmianie ewolucyjnej.I podali mi przyklad muszki ze zmieniony,m kolorem tęczówki w oku. Juz okrzyknięto, że to dowód, a to tymczsem był to tylko obiaw choroby popromioennej, gdyż muszka prędko padła. Inni dali przykład owcy, ktora sie urodziła z krótszymi o połowę nóżkami. Darwiniści juz sie ucieszyli, że takie nóżki były jej bardzo potrzebne, czy raczej jej właścicielowi, bo zwierzę nie mogłoby przeskaliwać praz ogrodzenia i uciekac . Ale prędko okazało sie, że dręczy ją jakaś choroba i owieczka też padła i to bezpotomnie. To co ewolucjoniści uważaję za zmiany ewolucyjne w przeszłosci, kiedy kształtowały się warstwy ziemi i żyły wymarłe dziś zwierzęta, to nie sa zadne dowody na to że jeden okaz miał uzyskał jakąś nową pożyteczna dla ewolucji cechę. Bo one wszystkie były doskonałe pod względem anatomicznym, nie potrzebowały zadnych zmian takl jak dzisiejsze gatunki, które też nie potrzebują żadnych zmian i tylko skrajnie perwersyjni ekperymentatorzy mogą bawić sie w dorabianie świniom psich głow czy klonowanie ludzi. Natura została od począątku stworzona doskonała i osadzona w przygotowanym dla niej środowisku, Tak jak dziecko przychodzące na świat, które zastaje przygotowane mu przez rodziców wszystko co mu będzie potrzebne po urodzeniu, jeśli oczywiśćie ci rodzice nie są jakimiuś zwyrodnialcami zdolnymi je zabic lecz ludźmi posiadającymi jakieś uczucia i sumienie. Zapytasz więc skąd w morzach juz 500 milionów lat temu, jak wyliczyli badacze, obserwujmy tak ogromną róznorodność form zwierząt, albo skąd w najstarszych prawqie skamielniałościach z Afryki Południowej,, których wiek obliczają na 3 lub wiecej miliardy lat zachowały sie odciski w skałach miękkich , wielokomórkowych organizmów i niektóre z nich miały juz podobno oczy. Jak mogły sie tak szybko zmienić kiedy dopiero co powstała Ziemia ? Wszystkie te stwory z tamtych er i okresów geologicznych były niekiedy tak niesamowicie ukształtowane, że wyglądały na jakieś zabawki czy dzieła sztuki surrealistycznej. A jednak żyły i dobrze się miały, o czym świadczą ich odciski w skalach. W jakimś momencie znikają one jednak z warstwy ziemi, a następnej leżacej nad nią warstwie nigdy nie znajdzie sie tych samych osobników. Są za to inne – równie niesamowicte ale na tyłe rózne od porzednich swa budową, że wymagają klasyfikacji jako inne gatunki. I tak jest aż to warstw najmłodszych , wspóczesnych człowiekowi. Czy oznacza to, że osobniki, które co są w którejś wyższej warstwie, to potomkowie tych które żyły w warstwie dolne , czyli że te położone płycej rozwineły sie z tych połozonych głębiej w ziemi. Nic z tych rzeczy, gdyż badaczom nie udało sie wyodrębnić ani jednego ciągu ewoluicyjnego np. nogi czy głowy jakiegoś organizmu na przestrzeni kilku czy kilkunastu kolejnych warstw.Nie widać żeby jakiś organ ewoluował przy przechodzeniu od jednej warstwy do innej wyżj leżącej. W każdej są tylko coraz to inne , doskonale przystosowane do zycia osobniki. Dla kreacjonisty, czyli kogoś wierzącego nie w ewolucję jecz stworzenie z udziałem Konstruktora, nie ma w tym nic dziwnego. Bóg chciał po prostu dać ludziom dzisiejszym dowód swojej nieskończonej wprost inwencji twórczej. Albo dobrą radę, żeby nie próbowali nic takiego stwarzać w swoich laboratoriach, gdyż wszystko co można było wymyslić, wymyslił On sam przed nimi . Zapytasz czy to był jedyny powód istnienia tych tajemniczych warstw,i ich dziwnej zawartości. Nie, nie jedyny. Chodziło Bogu również o zapewnienie przyszłym mieszkańcom tego globu paliw do funkcjonowania ich gospodarek oraz najróżniejszych minerałów potrzebnych w budownictwie, a także gleb – niezbędnych dla rolników. A co do warstw to właściwie nie wiadomo kompletnie dlaczego są one tak jednorodne. Jak piaskowiec to cała wrstwa czystego piaskowca, jak margiel – to warstwa marglu, a w nich zachowane często w stanie zdziwiająco dobrym szkielety nie zyjacych juz zwierząt. Kości te są wprawdzie skamieniałe, gdyz organiczny węgiel został w nich zastąpiony przez krzem, ale paleontolog wyczyta z nich wszystko na temat badanego osobnika. Niektóre osobniki zostawiły nawet ślady swych stóp w danej warstwie – coś co przekraczać powinno wyobraźnię ewolucjonisty gdyż według ewolucujnej geologii to co obserwyjemy dzis w głębi ziemi powinno być jedną, bezpostaciową miazgą pomieszanych kompletnie minerałow i gdzieniegdzie jakiejs resztki organicznej. Dla wyjaśnienia dodam, że geologia mówi iż dzisiejsze złoza kopalne są wynikiem wielokrotnego tworzenia się skał, potem ich wietrzenia i roznoszenia przez wiatr, potem znowu twardnienia i przemiany w skały, potem znowu wietrzenia itd. Gdyby tak faktycznie było nie wyczytalibysmy z wnetrza ziemi kompletnie nic. Innymi słowy zamiast odpowiedzi współczene nauki ewolucyjne dostarczają nam do rozwiązania mnóstwo zagadek , których nie potrafią same rozwiązac. Ale dla kreacjonisty wszystko daje ie wyjaśnic, bo wie że co powiedział (objawił) Bóg ludziom w przeszłosci, a co zostało zarejestrowane w Biblii, jast prawdą, której warto wierzyć.

Re: Ignoranctwo

Jest:

I jeszcze jedno – niejednoznaczna interpretacja symbolu nie oznacza, że ten symbol jest iluzją.

Powinno być:

I jeszcze jedno – niejednoznaczna interpretacja symbolu nie oznacza, że to, co się na tym symbolu opiera, jest iluzją.